Moją największą pasją w całym życiu jest fotografia . Odkąd pamiętam ciągle fotografowałam na wycieczkach szkolnych , w czasie wolnym, na wakacjach , można powiedzieć że wszędzie . Mój pierwszy aparat dostałam w 4 klasie podstawowej pod choinkę i się już od tamtego czasu się nie rozstałam się już z nim . Pierwszą profesjonalną lustrzankę dostałam na koniec 6 klasy a a już drugą którą mam do tej pory dostałam w połowie 2 klasy gimnazjum . Moim zdaniem każdą chwilę można zatrzymać w zdjęciu potem można wywołać i chwile uchwycone na tym zdjęciu powracają .
Moją drugą pasje którą też bardzo kocham jest pływanie . W wieku 6 lat moja mama zapisała mnie na pływanie .
Nie miałam ochoty chodzić na basen nie lubiłam wtedy za bardzo wody . Musiałam chodzić z powodu zdrowotnych .Pamiętam pierwszy dzień jak przyszłam byłam wystraszona bo nikogo nie znałam . Poszłam do przebieralni a potem do pana który mnie będzie uczył pływać . Weszłam do zimnej wody i zaczęłam nurkować ale po jakimś czasie mnie zaczęły mnie szczypać oczy a miałam okulary . Po tym incydencie bardzo bolały mnie oczy i myślałam że już nie dam rady się nauczyć pływać . Myliłam się. Nie lubiłam od tego momentu chodzić na tą pływalnie . Po jakimś czasie mama postanowiła mnie przepisać na inna pływalnie . Było cudownie super trenerzy i wspaniałe towarzystwo . W ten rok co zaczęłam pływać na nowej pływalni zdałam kartę pływacką . Byłam najlepsza w grupie i przeniosłam się do grupy treningowej . Gdy miałam już jechać na zawody to było moje marzenie ale czasie majówki doznałam kontuzji kolana . Wtedy przerwałam treningi . Niestety leczenie było bardzo długie bo aż 2 lata leczenia i od tej pory czuje skutki kontuzji.
Niestety nie wróciłam do pływania . Bardzo żałuje bo uwielbiałam pływać i myślę że za jakiś czas wrócę do treningów jak będę w Polsce . Bo ja kocham pływać . Kiedy wchodzę do wody czuje się sobą czuję że żyję. Jeśli
ktoś z was chciałby zacząć pływać polecam. Nie tylko dlatego że kocham
to robić, ale może iż wiem że dzięki temu że pływam kształtuje swój
charakter. Uczę się samodzielności. Mam nadzieję ze
ktokolwiek przeczyta to co tu zamieściłam zastanowi się nad tą dziedziną
sportu. Może ktoś z was kiedyś spełni moje marzenie i wygra zawody.
Oto zdjęcie z ostatniej wyprawy na basen z moja przyjaciółką
Pozdrawiam :)

