niedziela, 20 września 2015

Londyńskie wspomnienia i marzenia

Jest w tym coś pięknego, prawda? - wymruczał Nick.- Kiedy po raz pierwszy zobaczyłem Londyn, zapragnąłem być jego częścią. Wszystkie te warstwy historii, śmierci i majestatyczności... Tu masz poczucie,że możesz być każdym, dokonać wszystkiego.-Samantha Shannon


Wiecie zawsze było moim marzeniem aby wyjechać  do Londynu zwiedzić zobaczyć jak  tam jest na prawdę . I się udało w tym roku . Pojechałam na tydzień . I zobaczyłam inne życie i inny świat .
Miałam racje jest tam tak wspaniale jak myślałam , miasto tętni życiem cały czas ani na chwilę nie zasypia.
 I odkąd zobaczyłam Londyn mam teraz tyle planów , marzeń i pomysłów . Tyle chciała bym osiągnąć .Tylko niestety młodość rządzi się swoimi prawami . Mamy ponoć prawo do błędu ale ja nie chce popełniać błędów.
Mam bardzo duże obawy że to co ja sobie zaplanowałam nie wyjdzie . Dlaczego ?
Dlatego że czas ucieka . Dla niektórych rzeczy potrzebne są miesiące , lata żeby dały się je zrealizować.






Pozdrawiam Wercia ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz